Po śpiwór do Decathlonu

Poniedziałek, 29 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria treningowo
Wreszcie wakacje! W dodatku pogoda dopisuje, więc postanowiłem wykorzystać ten fakt i zacząć letnie kręcenie. Po drodze musiałem jeszcze zasiać owies i rzepak w szklarni dla celów doświadczalnych, ale na szczęście zajęło mi to tylko godzinę.

Było trochę parno, ale na szczęście nie aż tak tragicznie. Celem było pojechać do Decathlonu w Swadzimiu. Żeby przy okazji trochę pokręcić na rowerze nie jechałem dobrze znaną dojazdówką przez Krzyżowniki i Baranowo, a przez Kiekrz i Sady. Przy okazji połknąłem muchę, pokonałem 3 podjazdy, które może wielkie nie były, ale trochę dały się we znaki. W Decathlonie kupiłem śpiwór, który powinien się przydać tego lata (działka, Woodstock) i oblepiony mszycami ruszyłem w stronę Poznania, drogą techniczną wzdłuż krajówki. W Przeźmierowie odbiłem w stronę Batorowa, a w Batorowie w stronę Skórzewa ;) Uzupełniłem płyny, spisałem międzyczas i szlakiem ruszyłem w stronę ul. Malwowej, przejeżdżając koło cmentarza Junikowskiego i przez Lasek Marceliński.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tazrz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]